Tweet został usunięty przez autora.
Ale wszystko zapisaliśmy 🙂.
Polski rynek kryptowalut odnotował przełomowy sukces. Kanga, lokalna giełda kryptowalut, otrzymała pełną licencję MiCA klasy 3, czym wyprzedziła globalnego lidera branży – Binance.
Marcin Szydłowski, obserwator rynku i ekspert w dziedzinie technologii blockchain, zwraca uwagę na nietypową sytuację: ''Jedna z największych giełd krypto na świecie nie ma licencji MiCA, a nasz rodzima Kanga takową licencję otrzymało''. MiCA, czyli Markets in Crypto-Assets, jest unijną regulacją, której celem jest ujednolicenie zasad funkcjonowania rynku kryptowalut na terenie państw członkowskich oraz zwiększenie przejrzystości i bezpieczeństwa dla inwestorów.
Uzyskanie licencji klasy 3 świadczy o spełnieniu przez Kanga najbardziej restrykcyjnych norm regulacyjnych dotyczących przechowywania i obrotu aktywami cyfrowymi. Analitycy rynku podkreślają, że ten fakt może przyczynić się do wzrostu zaufania inwestorów do polskich platform oraz zwiększyć ich konkurencyjność na tle międzynarodowych podmiotów.
Sytuację obserwuje się w kontekście dynamicznych zmian regulacyjnych w branży, gdzie coraz więcej podmiotów musi dostosować się do nowych wymogów.
Szydłowski wcześniej analizował działania Unii Europejskiej w zakresie nadzoru finansowego, wskazując na wprowadzenie AMLA jako narzędzie zaostrzonej kontroli w regionie. Z kolei w temacie projektów kryptowalutowych komentował wątpliwości dotyczące przyszłości Cardano po urlopie Charlesa Hoskinsona. Jego obserwacje dotyczące regulacji wpisują się w szersze zainteresowanie zmianami otoczenia prawnego w sektorze cyfrowych aktywów.