Tweet został usunięty przez autora.
Ale wszystko zapisaliśmy 🙂.
Ben Carlson, dyrektor ds. zarządzania aktywami instytucjonalnymi, CFA, autor i inwestor w Ritholtz Wealth Management, zauważa, że na rynkach akcji coraz powszechniej stosowana jest dźwignia finansowa, co przyczynia się do silnego ożywienia.
Ten artykuł został przetłumaczony z oryginału. Przeczytaj oryginalną wersję przygotowaną przez naszego korespondenta tutaj.
Carlson podkreśla, że niemal wszystkie segmenty osiągają obecnie lepsze wyniki niż akcje tzw. „Wspaniałej Siódemki”, a nie widać żadnych bezpośrednich oznak recesji. Dodaje, że sztuczna inteligencja nie wywarła jeszcze znaczącego wpływu na zatrudnienie, podczas gdy dochód pasywny staje się dla wielu Amerykanów jednym z głównych celów. Carlson zwraca również uwagę na nietypowe trendy w konkretnych sektorach, takie jak bessy na rynku pizzy.
Na początku tego roku Carlson zauważył, że rynki wschodzące i spółki o małej kapitalizacji osiągały lepsze wyniki niż indeks S&P 500, podczas gdy akcje „Wspaniałej Siódemki” pozostawały w tyle. Zauważył również wahania nastrojów w różnych klasach aktywów, podkreślając, że nastroje wokół bitcoina wahają się od skrajnego optymizmu do pesymizmu. Te obserwacje podkreślają zróżnicowane wyniki oraz zmieniające się nastawienie inwestorów w 2024 roku.