Polski rynek paliw oczekuje spadku cen benzyny, diesel i autogaz mogą zdrożeć
Na polskich stacjach paliw od przyszłego tygodnia benzyna ma dalej tanieć, podczas gdy ceny oleju napędowego i LPG mogą wzrosnąć. Nowe prognozy pojawiają się w otoczeniu rosnących notowań ropy Brent oraz utrzymującej się niepewności geopolitycznej na Bliskim Wschodzie.
Najważniejsze
- Reflex prognozuje na przyszły tydzień średnią cenę Pb95 na 6,53 zł/l, Pb98 na 7,21 zł/l, diesla na 8,09 zł/l i LPG na 3,62 zł/l.
- Od wprowadzenia pakietu CPN średnia cena Pb95 spadła o 19 proc., diesla o 13 proc., podczas gdy LPG, nieobjęte pakietem, zdrożało o ponad 9 proc.
- Grudniowe kontrakty na Brent rosną do ok. $115/bbl z powodu napięć na Bliskim Wschodzie i spadku zapasów ropy w U.S. o 3,1 mln baryłek.
Prognozy cen paliw na najbliższy tydzień
Jak podaje TVN24 Biznes, analitycy biura Reflex prognozują, że w przyszłym tygodniu średnia cena Pb95 wyniesie 6,53 zł za litr, Pb98 7,21 zł za litr, oleju napędowego 8,09 zł za litr, a LPG 3,62 zł za litr.Z monitoringu Reflex wynika, że po trzech tygodniach obowiązywania najnowszej odsłony pakietu CPN średnia cena benzyny 95 spadła o blisko 19 proc., benzyny Eurosuper 98 o 18 proc., a oleju napędowego o około 13 proc. wobec poziomów sprzed wprowadzenia pakietu osłonowego. Analitycy wskazują, że pakiet utrzymuje cenę benzyny Eurosuper 95 poniżej 7 zł za litr, podczas gdy diesel oscyluje wokół 8 zł za litr. LPG, które nie jest objęte pakietem, drożeje o ponad 9 proc.
Według wyliczeń Reflex w ciągu tygodnia średnia cena Pb95 spadła o 38 gr i w czwartek, 22 października, wynosiła 6,59 zł za litr. Benzyna 98 tanieje o 46 gr do 7,34 zł za litr, a olej napędowy o 3 gr do 7,93 zł za litr, natomiast autogaz drożeje o 7 gr do 3,57 zł za litr.
Analitycy e-petrol.pl oceniają z kolei, że w najbliższych dniach ceny paliw nie powinny się znacząco zmieniać. Ich prognozowane przedziały to 6,45-6,57 zł za litr dla Pb95, 7,12-7,25 zł dla Pb98, 7,90-8,02 zł dla diesla oraz 3,59-3,70 zł dla LPG.
Czynniki rynkowe i wpływ na sektor
Ceny detaliczne pozostają pod wpływem sytuacji na globalnym rynku ropy. Analitycy zaznaczają, że grudniowe kontrakty na Brent rosną do około 115 dolarów za baryłkę i są najwyżej od kwietnia, a wzrost ten wiąże się z obawami o powrót pełnoskalowej wojny na Bliskim Wschodzie po czwartkowych groźbach prezydenta U.S., który sugeruje wznowienie ataków na Iran.Eksperci e-petrol wskazują też na nasilające się ataki jemeńskich Huti na cele w Arabii Saudyjskiej, zagrożenia dla żeglugi w rejonie cieśniny Bab al-Mandab, ograniczenie produkcji w Libii oraz spadek zapasów ropy i benzyn w U.S. o odpowiednio 3,1 mln i 3 mln baryłek. Jednocześnie potencjalnym czynnikiem łagodzącym presję cenową pozostaje zapowiadany powrót Rosji i Ukrainy do rozmów pokojowych z udziałem Stanów Zjednoczonych, co w dalszej perspektywie mogłoby zwiększać przepływy rosyjskiej ropy i produktów naftowych oraz ograniczać obawy o podaż.
W naszej wcześniejszej publikacji o maksymalnych cenach paliw w ramach programu Ceny Paliwa Niżej (CPN) opisaliśmy nowe administracyjne limity stawek dla Pb95, Pb98 i oleju napędowego, które zaczęły obowiązywać po obwieszczeniu ministra energii. Wyjaśnialiśmy też, że mechanizm ten ma charakter obowiązkowy dla sprzedawców, wynika m.in. z czasowych obniżek VAT i akcyzy do końca 2026 roku, a za niestosowanie się do limitów grożą wysokie kary.