Cena ropy rośnie w kierunku 97 dolarów, a Cieśnina Ormuz pozostaje zamknięta
Ceny ropy naftowej wzrosły w czwartek po największym jednodniowym spadku od kwietnia 2020 r., a rynek szybko odrobił część wyprzedaży, gdy stało się jasne, że ogłoszone zawieszenie broni na Bliskim Wschodzie nie oznacza, że przepływy dostaw wracają do normy. Cieśnina Ormuz, przez którą przechodzi około 20% światowego handlu ropą i gazem, pozostaje skutecznie ograniczona, a izraelskie ataki na Liban ponownie podały w wątpliwość trwałość kruchego porozumienia.
Najważniejsze
- Brent i WTI szybko odbiły się po wyprzedaży, ale nadal notowane są w pobliżu 97 USD, ponieważ rynek nie wierzy, że przepływy podaży wkrótce się znormalizują.
- Cieśnina Ormuz nadal działa znacznie poniżej normalnego poziomu: cztery śledzone statki dziennie w porównaniu do około 140 przed wojną.
- Nawet jeśli cieśnina zostanie częściowo ponownie otwarta, przywrócenie infrastruktury logistycznej i energetycznej zajmie tygodnie lub dłużej, co oznacza, że zmienność cen prawdopodobnie się utrzyma.
Ten artykuł został przetłumaczony z oryginału. Przeczytaj oryginalną wersję przygotowaną przez naszego korespondenta tutaj.
Ropa odrabia część spadków
Według Bloomberga, Brent wzrósł do 96,77 USD za baryłkę, podczas gdy amerykański benchmark WTI wzrósł do 97,23 USD, po tym jak dzień wcześniej Brent spadł o 13,29% do 94,75 USD. Odbicie odzwierciedlało nie tylko słabość zawieszenia broni w Iranie, ale także szybki powrót premii za ryzyko geopolityczne do cen, ponieważ inwestorzy doszli do wniosku, że ruch przez Ormuz pozostaje poważnie ograniczony, a strony oferują sprzeczne relacje zarówno co do statusu cieśniny, jak i zakresu porozumienia.
Irańska agencja prasowa Fars poinformowała, że ruch tankowców został zawieszony po izraelskich atakach na Liban. Waszyngton nie potwierdził tych doniesień: Biały Dom oświadczył, że prezydent Donald Trump oczekuje natychmiastowego ponownego otwarcia cieśniny bez ograniczeń, podczas gdy wiceprezydent JD Vance miał w sobotę przewodniczyć delegacji USA na rozmowy w Islamabadzie. W tym kontekście dwa w pełni załadowane chińskie tankowce zbliżyły się do Ormuz, stając się wczesnym testem tego, czy zawieszenie broni może funkcjonować w praktyce.
Teoretycznie otwarte, ale jeszcze nie dla rynku
Pomimo oświadczeń o bezpiecznym przepływie morskim, ruch przez Ormuz pozostaje minimalny. Doniesienia dotyczące irańskich opłat kryptowalutowych - 1 USDza baryłkę w kryptowalucie - zostały teraz potwierdzone. Według AP, tylko cztery statki z aktywnym śledzeniem AIS przepłynęły przez cieśninę w środę, w porównaniu ze średnią około 140 dziennie przed wojną. Około 2000 statków i 20 000 marynarzy pozostaje uwięzionych w Zatoce Perskiej, a armatorzy nie spieszą się z powrotem do normalnych harmonogramów bez jasnych gwarancji bezpieczeństwa.
Rynek reaguje nie tylko na słabe przepływy żeglugowe, ale także na ponowne oznaki ryzyka. Irańskie półoficjalne media opublikowały mapę sugerującą, że część trasy mogła zostać zaminowana. W tym samym czasie Izrael kontynuował ataki na Liban, a Teheran powiedział, że uważa te działania za naruszenie warunków zawieszenia broni. W rezultacie rynek ropy naftowej nie handluje już scenariuszem deeskalacji, ale możliwością kolejnego zakłócenia.
Co to oznacza dla rynku energii
Nawet jeśli tranzyt przez cieśninę Ormuz zacznie wracać do normy, rynek nie powróci szybko do normalności. WIRED poinformował, że ruch przez cieśninę spadł o około 95% podczas konfliktu, a powrót do normalności może zająć miesiące z powodu zaległości statków, uszkodzonej infrastruktury, zmniejszonej produkcji oraz zakłóceń w rafineriach i portach.
Dla rynku przesłanie jest jasne: spadek cen po zawieszeniu broni był zbyt gwałtowny, a fizyczne dostawy pozostają ograniczone. Ponieważ Brent i WTI ponownie oscylują w pobliżu 97 USD, ryzyko dalszych skoków cen pozostaje wysokie, a konsekwencje dla inflacji, handlu i kosztów paliwa wykraczają daleko poza region.
Wcześniej informowaliśmy, że Bitcoin utrzymuje się w pobliżu 71 000 USD, ponieważ zawieszenie broni w Iranie słabnie.