Polski Komitet Olimpijski mierzy się z narastającym kryzysem reputacyjnym po sporze wokół współpracy z Zondacrypto i zaległości wobec komitetu oraz medalistów zimowych igrzysk. Władze PKOl sygnalizują, że sprawa może dodatkowo osłabić zdolność organizacji do pozyskiwania sponsorów i pogłębić napięcia wewnątrz komitetu.
Najważniejsze
- Adam Korol, wiceprezes PKOl, publicznie żąda natychmiastowej rezygnacji Radosława Piesiewicza po największym kryzysie wizerunkowym komitetu.
- W zeszłym tygodniu PKOl usunął neon Zondacrypto ze swojej siedziby z powodu niespłaconych zobowiązań wobec komitetu i medalistów zimowych igrzysk.
- Afera z Zondacrypto negatywnie wpływa na wiarygodność PKOl i utrudnia pozyskanie sponsorów, pogarszając relacje w całym środowisku sportowym.
Kryzys wizerunkowy i żądanie pilnych decyzji
Jak podał TVN24, wiceprezes Polskiego Komitetu Olimpijskiego Adam Korol ocenia, że instytucja przechodzi największy kryzys wizerunkowy w swojej ponad 100-letniej historii. W programie „Fakty po Faktach” powiedział, że członkowie PKOl oczekują od prezesa Radosława Piesiewicza pilnego zwołania zarządu oraz złożenia rezygnacji.Korol wskazuje, że identyfikowanie PKOl z giełdą kryptowalut trwa od początku współpracy i utrwala się wraz z kolejnymi materiałami medialnymi pokazującymi Centrum Olimpijskie. Jego zdaniem obecna sytuacja uderza bezpośrednio w wiarygodność całej organizacji, a nie tylko jej prezesa.
W zeszłym tygodniu z siedziby PKOl przy Wybrzeżu Gdańskim w Warszawie wygaszono i zdemontowano neon firmy Zondacrypto. Decyzję podjęto w związku z brakiem spłaty zaległości wobec komitetu i medalistów zimowych igrzysk olimpijskich.
Ryzyko dla sponsorów i relacji w sporcie
Według Korola skutkiem afery jest pogorszenie postrzegania całego środowiska sportowego, co może utrudnić pozyskiwanie nowych partnerów komercyjnych. Ocenił on, że organizacja staje się mniej wiarygodna w oczach rynku właśnie przez sposób, w jaki odbierane są działania PKOl i prezesa.Wcześniej Prokuratura Regionalna w Katowicach wszczęła śledztwo w sprawie możliwego oszustwa klientów giełdy kryptowalut. W kwietniu minister sportu Jakub Rutnicki mówił w TVN24, że Radosław Piesiewicz skompromitował instytucję, a pod koniec tego samego miesiąca wiceminister sportu Piotr Borys ocenił, że prezes PKOl spieniężył wizerunek polskiego sportu.
Korol twierdzi także, że Piesiewicz nie utrzymuje kontaktu z innymi członkami związku i samodzielnie podejmuje wszystkie decyzje. Podkreśla przy tym, że PKOl tworzą jego członkowie, a nie wyłącznie prezes, dlatego oczekiwanie szybkiego posiedzenia zarządu ma przywrócić kontrolę nad dalszymi działaniami komitetu.
W naszej wcześniejszej publikacji o nowym projekcie ustawy o kryptowalutach omawialiśmy zapowiedź premiera Donalda Tuska, że rząd skieruje do Sejmu przepisy z wyraźnie zaostrzonymi karami dla podmiotów oszukujących inwestorów i zagrażających bezpieczeństwu państwa. Wskazywaliśmy też, że spór wokół Zondacrypto nadaje regulacjom dodatkowy ciężar polityczny i zwiększa presję na skuteczniejszy nadzór nad rynkiem aktywów cyfrowych.
Najnowsze wiadomości Zondacrypto
bonus depozytowy dla wszystkich klientów
- Forex
- Crypto