Ceny mieszkań w Polsce nadal rosną, rynek oczekuje wzrostu do 10% rocznie
Na polskim rynku mieszkaniowym utrzymuje się wzrost cen zarówno w segmencie pierwotnym, jak i wtórnym. Presję na stawki podtrzymują nie tylko wysoki popyt, ale też rosnące koszty budowy i ograniczenia po stronie podaży.
Najważniejsze
- Ceny mieszkań w Polsce biją rekordy według danych Nationale Bank, obejmując zarówno rynek pierwotny, jak i wtórny.
- Na wzrost cen wpływają rosnące koszty materiałów budowlanych oraz obostrzenia w budownictwie, podnosząc wydatki deweloperów i inwestorów.
- Rynek prognozuje wzrost cen mieszkań o 5-10% rocznie, przy czym mniejsze miasta stają się coraz atrakcyjniejsze dla kupujących i inwestorów.
Presja kosztowa i dane z rynku
Jak wynika z danych Nationale Bank, ceny mieszkań w Polsce rosną w ostatnich miesiącach, a rynek notuje kolejne rekordowe poziomy. Coraz trudniej znaleźć lokal w przystępnej cenie, ponieważ wzrost stawek obejmuje zarówno rynek pierwotny, jak i wtórny.Na dynamikę cen wpływają nie tylko warunki popytowe. Znaczenie mają także obostrzenia w budownictwie oraz stale rosnące koszty materiałów budowlanych, które podnoszą wydatki inwestorów i deweloperów.
Perspektywy dla dużych i mniejszych miast
Eksperci oceniają, że w kolejnych okresach wzrost cen pozostaje odczuwalny, ale nie powinien przekraczać 5-10% rocznie. Oznacza to dalszą presję na kupujących, choć tempo zmian ma być umiarkowane względem obecnych napięć kosztowych.Warszawa i Kraków pozostają ważnymi ośrodkami wzrostu rynku mieszkaniowego, jednak coraz większą atrakcyjność zyskują także mniejsze miasta. Taki trend może stopniowo poszerzać geograficzny zasięg popytu i wspierać rozwój lokalnych rynków nieruchomości.
W naszym wcześniejszym materiale o rosnących cenach nowych mieszkań w Warszawie opisywaliśmy, że stawki ofertowe zbliżają się do symbolicznej bariery 20 tys. zł za mkw., a średnia cena lokalu przekracza już 1 mln zł. Zwracaliśmy też uwagę, że mimo spadku sprzedaży deweloperzy wprowadzają do oferty coraz droższe mieszkania, co podtrzymuje presję cenową na rynku pierwotnym.