Zdolność kredytowa singli spada, presja ogranicza dostępność mieszkań
Dostępność mieszkań na rynku maleje, a kwiecień jest drugim miesiącem z rzędu pogorszenia zdolności kredytowej osób przeciętnie zarabiających. Najmocniej zmiany odczuwają single, dla których kurczy się zarówno maksymalna kwota finansowania, jak i pula najmniejszych lokali w największych miastach.
Najważniejsze
- Liczba wniosków o kredyt mieszkaniowy spadła w kwietniu do około 42,3 tys., czyli o jedną trzecią wobec rekordowego marca (63,3 tys.).
- Przeciętnie zarabiający singiel ma w kwietniu zdolność kredytową na poziomie około 432,9 tys. zł, o 3 proc. mniej niż miesiąc wcześniej, a budżet mieszkaniowy singla spada do 541 tys. zł.
- W Krakowie liczba najmniejszych i najtańszych mieszkań zmniejszyła się z około 700 do 400, w Warszawie z 1,1 tys. do 900, a w Poznaniu z 2,2 tys. do niespełna 1,9 tys.
Kwietniowe dane o kredytach i budżetach mieszkaniowych
Jak wynika z raportu RynekPierwotny.pl i Rankomat.pl, kwiecień przynosi wyraźne ochłodzenie na rynku kredytów mieszkaniowych. Z danych Biura Informacji Kredytowej wynika, że liczba osób wnioskujących o kredyt spada z rekordowych 63,3 tys. w marcu do około 42,3 tys., czyli o jedną trzecią w ciągu miesiąca.Autorzy analizy wskazują, że duży spadek jest w znacznej mierze efektem wyjątkowo wysokiego zainteresowania w marcu, napędzanego refinansowaniem. Marek Wielgo z portalu RynekPierwotny.pl ocenia, że marcowy boom był głównie skutkiem przenoszenia kredytów do innych banków lub renegocjacji warunków w celu obniżenia rat, co podbiło statystyki popytu, ale nie zwiększało popytu na nowe mieszkania.
Analiza ofert dziesięciu banków przeprowadzona przez Rankomat.pl pokazuje, że przeciętnie zarabiający singiel, osiągający około 6 tys. zł netto, może w kwietniu liczyć na około 432,9 tys. zł kredytu, czyli o blisko 3 proc. mniej niż miesiąc wcześniej. W przypadku dwuosobowego gospodarstwa domowego z dochodem 8 tys. zł netto zdolność kredytowa spada jedynie symbolicznie, do około 558,4 tys. zł, natomiast rodziny z dzieckiem z dochodem 10 tys. zł netto jako jedyne notują wzrost, do około 675,8 tys. zł.
W raporcie wskazano, że przy 20-procentowym wkładzie własnym budżet mieszkaniowy singla obniża się w kwietniu do około 541 tys. zł z ponad 557 tys. zł miesiąc wcześniej. Autorzy dodają jednak, że zdolność kredytowa przeciętnie zarabiających gospodarstw domowych pozostaje nadal o kilkanaście procent wyższa niż rok temu.
Najmniejsze lokale znikają z oferty największych miast
Eksperci zwracają uwagę, że banki bardzo różnie oceniają możliwości finansowe klientów. Ten sam singiel może otrzymać ofertę na niespełna 370 tys. zł w jednym banku i ponad 500 tys. zł w innym, ale wyższa zdolność kredytowa nie zawsze oznacza korzystniejsze warunki, ponieważ część instytucji łączy większą skłonność do udzielania kredytu z wyższym oprocentowaniem.Autorzy raportu podkreślają, że rynek mieszkań reaguje na pogorszenie zdolności kredytowej szybciej niż na jej poprawę. Nawet niewielkie zmiany powodują znikanie całych segmentów lokali dostępnych dla przeciętnie zarabiających, a tym razem zbiega się to dodatkowo z wyraźnym hamowaniem nowej podaży.
Najbardziej dotyczy to najmniejszych i najtańszych mieszkań, które znajdują się w zasięgu finansowym singli. Z danych RynekPierwotny.pl wynika, że w Krakowie liczba takich lokali zmniejsza się z około 700 do około 400, w Warszawie z około 1,1 tys. do około 900, w Poznaniu z około 2,2 tys. do niespełna 1,9 tys., a we Wrocławiu i Trójmieście z 1,4 tys. do 1,3 tys.
We wcześniejszym materiale opisywaliśmy wzrost cen nowych mieszkań w Warszawie mimo wyraźnego spadku sprzedaży. Zwracaliśmy uwagę, że stawki ofertowe zbliżają się do symbolicznej bariery 20 tys. zł za mkw., a rosnące ceny całkowite dodatkowo podnoszą barierę wejścia dla kupujących.
Najnowsze wiadomości TAG Immobilien
bonus depozytowy dla wszystkich klientów
- Forex
- Crypto