Kraków po referendum przygotowuje przedterminowe wybory, KO zapowiada wyciągnięcie wniosków
Po odwołaniu prezydenta Krakowa w referendum lokalny spór przeradza się w szerszy problem polityczny dla koalicji rządzącej. Wynik głosowania oznacza przedterminowe wybory w ciągu 90 dni, a politycy KO wskazują na potrzebę oceny zarówno lokalnych decyzji, jak i ich krajowych skutków.
Najważniejsze
- Aleksander Miszalski został odwołany z urzędu prezydenta Krakowa w referendum, uzyskując 171 581 głosów za odwołaniem.
- Frekwencja referendum była zbyt niska, aby odwołać Radę Miasta Krakowa, mimo ogólnopolskiego rozgłosu sprawy.
- KO poinformowała, że wystawi kandydata w przedterminowych wyborach w Krakowie, które odbędą się w ciągu 90 dni.
Polityczne skutki referendum w Krakowie
Jak podał TVN24, posłanka KO Agnieszka Pomaska ocenia, że określanie wyniku referendum w Krakowie jako „czerwonej kartki” dla całej koalicji jest przesadą, ale sytuacja wymaga wyciągnięcia wniosków. W rozmowie we wtorkowym programie „Rozmowa Piaseckiego” zaznacza, że choć sprawa zaczyna się lokalnie, dziś ma już wymiar ogólnopolski i polityczny.W niedzielnym referendum Aleksander Miszalski został odwołany z urzędu prezydenta Krakowa. Za jego odwołaniem głosuje 171 581 mieszkańców, natomiast Rada Miasta Krakowa nie zostaje odwołana z powodu zbyt niskiej frekwencji.
KO wskazuje na lokalne przyczyny i szykuje kandydata
Pomaska mówi, że z dotychczasowych informacji wynika, iż „zapalnikiem” są przede wszystkim sprawy lokalne. Wśród nich wymienia wprowadzenie strefy czystego transportu oraz błędy wizerunkowe związane z prezydentem Miszalskim.Posłanka zapowiada też, że KO wystawi kandydata lub kandydatkę w przedterminowych wyborach. Głosowanie ma się odbyć w ciągu 90 dni, co rozpoczyna nowy etap rywalizacji o władzę w Krakowie i może stać się testem politycznej mobilizacji w jednym z najważniejszych miast w Polsce.
W naszym wcześniejszym materiale o przedterminowych wyborach prezydenta Krakowa po odwołaniu Aleksandra Miszalskiego opisywaliśmy, że miasto weszło w okres przyspieszonych przygotowań do głosowania, a do czasu wyborów rządy ma sprawować komisarz wskazany przez premiera. Zwracaliśmy uwagę na pierwsze deklaracje startu i możliwe kandydatury wśród ugrupowań oraz lokalnych środowisk, a także na to, że wybory mogą stać się testem układu sił i współpracy między partiami w Krakowie.