Poznańskie śledztwo korupcyjne obejmuje urzędnika i prezesa spółki deweloperskiej
Śledztwo dotyczące korupcji przy procesach związanych z inwestycjami budowlanymi w Poznaniu rozszerza się o kolejne osoby powiązane z magistratem i branżą deweloperską. Nowe zatrzymania zwiększają skalę postępowania prowadzonego przez Prokuraturę Krajową i pokazują, że sprawa obejmuje także podejrzenia prania pieniędzy.
Najważniejsze
- W śledztwie korupcyjnym CBA zatrzymało 1 czerwca pracownika Urzędu Miasta Poznania oraz prezesa firmy deweloperskiej, stawiając łącznie 10 zarzutów korupcji i prania pieniędzy.
- Od 2020 do 2025 deweloperzy mieli przekazywać korzyści majątkowe urzędnikom Poznania, ułatwiając inwestycje budowlane; łącznie 23 osobom postawiono 67 zarzutów.
- W sprawie zabezpieczono 1,3 mln zł gotówki, monety kolekcjonerskie warte około 70 tys. zł oraz zegarki warte blisko 300 tys. zł, sygnalizując ryzyko korupcji na rynku deweloperskim.
Kolejne zatrzymania i zakres zarzutów
Jak poinformowała TVN24, 1 czerwca śledczy przekazują informację o zatrzymaniu dwóch kolejnych osób w sprawie korupcji w Zarządzie Dróg Miejskich w Poznaniu. To piąta akcja CBA prowadzona w tym postępowaniu na zlecenie prokuratury.Wśród zatrzymanych znajdują się pracownik Urzędu Miasta w Poznaniu oraz prezes spółki z branży deweloperskiej. Według ustaleń śledztwa menedżer miał wręczać korzyści majątkowe byłemu naczelnikowi Wydziału Uzgodnień Zewnętrznych Zarządu Dróg Miejskich w Poznaniu.
Funkcjonariusze przeprowadzili przeszukania między innymi w magistracie oraz w kilku innych lokalizacjach na terenie województwa wielkopolskiego. Zabezpieczyli obszerną dokumentację i elektroniczne nośniki danych.
Prokurator stawia zatrzymanym łącznie dziesięć zarzutów dotyczących przestępstw korupcyjnych oraz prania pieniędzy, kwalifikowanych z art. 228, 229 i 299 Kodeksu karnego. Wobec podejrzanych zastosowano dozór policji oraz zakaz kontaktowania się z określonymi osobami.
Skala postępowania dla rynku inwestycyjnego
Według śledczych w latach 2020-2025 przedsiębiorcy reprezentujący podmioty z branży deweloperskiej udzielali korzyści majątkowych osobom pełniącym funkcje publiczne, zatrudnionym w Urzędzie Miasta Poznania. Przekazywane pieniądze miały ułatwiać realizację planowanych inwestycji budowlanych.Dotychczas w całym śledztwie 23 osobom przedstawiono łącznie 67 zarzutów. Śledczy zabezpieczyli także gotówkę w wysokości 1,3 mln zł, monety kolekcjonerskie o szacunkowej wartości około 70 tys. zł oraz luksusowe zegarki warte blisko 300 tys. zł.
Sprawa wskazuje na ryzyka korupcyjne na styku administracji samorządowej i sektora deweloperskiego, zwłaszcza w obszarze uzgodnień potrzebnych do prowadzenia inwestycji. Dla lokalnego rynku budowlanego postępowanie może oznaczać większą kontrolę procedur administracyjnych i dalsze konsekwencje prawne dla uczestników procesu inwestycyjnego.
W naszym wcześniejszym materiale o planach PKP S.A. zagospodarowania działki przy ul. Burakowskiej w Warszawie opisywaliśmy poszukiwanie partnera do projektu mieszkań na wynajem instytucjonalny na gruntach kolejowych. Zwracaliśmy uwagę, że szczegóły inwestycji (skala, liczba budynków i harmonogram) pozostają otwarte i będą zależeć od koncepcji inwestora oraz uwarunkowań planistycznych, a projekt może celować w segment droższego najmu. Ten kontekst pokazuje, jak decyzje i procedury po stronie instytucji publicznych oraz dużych właścicieli gruntów wpływają na rynek mieszkaniowy i otoczenie dla deweloperów.
Najnowsze wiadomości Lynex
bonus depozytowy dla wszystkich klientów
- Forex
- Crypto