Koalicja rządząca mierzy się z presją polityczną po spadkach w sondażach i aferze w ochronie zdrowia
Narastające problemy w realizacji obietnic wyborczych, napięcia wokół relacji z prezydentem oraz słabsze notowania w badaniach poparcia zwiększają presję na koalicję rządzącą. Dodatkowym obciążeniem staje się sprawa byłego członka KO, lekarza Dawida Kacprzyka, która według rozmówców z otoczenia partii ma szczególnie szkodzić obozowi władzy.
Najważniejsze
- Koalicja rządząca odnotowała znaczący spadek notowań w sondażach i obecnie nie widać wyraźnych szans na jej reelekcję.
- Afera z Dawidem Kacprzykiem, który zarobił ponad 1,6 mln zł jako młody lekarz bez specjalizacji, została uznana za rujnującą dla wizerunku KO.
- PiS intensyfikuje kampanię oparciu o narrację, że Donald Tusk nie potrafi porozumieć się z prezydentem, zwiększając presję na obóz rządzący.
Presja polityczna i źródła kryzysu
Jak podaje TVN24, Konrad Piasecki ocenia w programie „Podcast polityczny” w TVN24+, że koalicja rządząca znajduje się w najtrudniejszej sytuacji od roku. Wśród głównych czynników wskazuje słabnące sondaże, kryzys między innymi w ochronie zdrowia, problemy z dowożeniem obietnic wyborczych oraz ograniczoną sprawczość w relacjach z prezydentem.Według Piaseckiego spadek poparcia w badaniach jest sygnałem, że obecnie nie widać wyraźnych szans na reelekcję rządzącej koalicji. Taki obraz wzmacnia przekonanie, że obóz władzy wchodzi w trudniejszą fazę polityczną, w której każde kolejne potknięcie może mieć większy koszt wizerunkowy.
Afera zdrowotna i ryzyko dla notowań
Za szczególnie obciążającą uznawana jest sprawa Dawida Kacprzyka, 29-letniego lekarza i byłego członka KO, który miał zarobić ponad 1,6 mln zł z praktyki lekarskiej w warszawskim szpitalu. Arleta Zalewska wskazuje, że w środowisku KO historia ta jest określana jako rujnująca dla partii.Dziennikarka podkreśla, że trudne do obrony są same zarobki lekarza, który był koordynatorem SOR, mimo że nie ma jeszcze specjalizacji. Zwraca też uwagę, że sztab w Pałacu Prezydenckim cały czas prowadzi kampanię wyborczą, a PiS może iść do kolejnych wyborów z przekazem, że Donald Tusk nie potrafi porozumieć się z prezydentem.
We wcześniejszym materiale opisywaliśmy rządowy projekt ustawy, który ma umożliwić łączenie danych o wynagrodzeniach personelu medycznego z numerem PESEL i prawem wykonywania zawodu. Zmiana ma dać Ministerstwu Zdrowia i NFZ pełniejszy obraz łącznych zarobków medyków oraz pomóc w rzetelniejszej wycenie świadczeń, m.in. w reakcji na nagłaśniane przypadki bardzo wysokich dochodów lekarzy bez specjalizacji.
Najnowsze wiadomości Retirement Policies
bonus depozytowy dla wszystkich klientów
- Forex
- Crypto