Polski biznes apeluje o deeskalację sporu z Ukrainą przed konferencją odbudowy w Gdańsku
Narastające napięcia polityczne między Warszawą a Kijowem zwiększają ryzyko dla współpracy gospodarczej i udziału polskich firm w odbudowie Ukrainy. Wojciech Kostrzewa ocenia, że wspólny rynek pracy i obecność ukraińskich przedsiębiorstw w Polsce tworzą kapitał, którego nie należy osłabiać.
Najważniejsze
- Prezes Polskiej Rady Biznesu Wojciech Kostrzewa apeluje o deeskalację napięć polsko-ukraińskich przed Konferencją Odbudowy Ukrainy w Gdańsku w tym tygodniu.
- Kostrzewa podkreśla znaczenie stabilnych relacji dla zaangażowania polskich firm w odbudowę Ukrainy, zwłaszcza w sektorach energetyki, infrastruktury krytycznej i logistyki.
- Około milion pracowników z Ukrainy pracuje w polskich firmach, a ponad 100 tysięcy ukraińskich przedsiębiorstw działa w Polsce, co wzmacnia gospodarczy ekosystem obu krajów.
Apel biznesu przed rozmowami o odbudowie
Jak podaje TVN24 Biznes, prezes Polskiej Rady Biznesu Wojciech Kostrzewa wzywa do deeskalacji w relacjach polsko-ukraińskich, wskazując na znaczenie stabilnych warunków dla przyszłej odbudowy Ukrainy i zaangażowania polskich przedsiębiorstw.Kostrzewa mówi na antenie TVN24, że napięcia i nieporozumienia są częścią rzeczywistości, ale kluczowe pozostaje prowadzenie rozmów, gdy konflikt się zaostrza. Podkreśla, że władze obu państw powinny działać na rzecz ograniczania napięć, zwłaszcza w momencie, gdy kwestie odbudowy Ukrainy i udziału w tym procesie prywatnego kapitału stają się coraz ważniejsze.
Tematy te mają być omawiane w tym tygodniu podczas organizowanej przez Polskę Konferencji na rzecz Odbudowy Ukrainy w Gdańsku. Wydarzenie ma służyć wzmocnieniu międzynarodowego wsparcia dla odbudowy kraju oraz pobudzeniu inwestycji w ukraińskie przedsiębiorstwa, ze szczególnym naciskiem na energetykę, infrastrukturę krytyczną i logistykę.
Znaczenie dla rynku pracy i współpracy regionalnej
Kostrzewa ocenia, że Polska i Ukraina funkcjonują w jednym ekosystemie gospodarczym. Wskazuje na około milion pracowników z Ukrainy zatrudnionych przez polskie firmy oraz ponad 100 tysięcy ukraińskich firm działających w różnej formie w Polsce, zaznaczając, że to istotny kapitał dla obu gospodarek.Szef PRB dodaje, że przedsiębiorcy powinni przeciwdziałać odpływowi pracowników z Ukrainy z polskiego rynku pracy. Ostrzega też, że nie można pozostawić pola radykałom po obu stronach, jeśli ich działania miałyby osłabić dotychczasową współpracę gospodarczą między Polską a Ukrainą.
Głos w sprawie zabiera również Rada Przedsiębiorczości, która w niedzielnym apelu wyraża rosnący niepokój wobec eskalacji napięć w relacjach między oboma państwami. Organizacja wzywa władze Polski i Ukrainy do działań sprzyjających ograniczaniu napięć oraz wzmacnianiu współpracy gospodarczej i instytucjonalnej, deklarując gotowość do wspierania inicjatyw na rzecz dialogu i trwałego partnerstwa.
W naszym wcześniejszym materiale o apelu biznesu przed Konferencją na rzecz Odbudowy Ukrainy w Gdańsku opisywaliśmy, jak Rada Przedsiębiorczości wzywała władze Polski i Ukrainy do dialogu w obliczu narastających napięć politycznych. Zwracaliśmy uwagę, że stawką są nie tylko relacje handlowe i nastroje inwestorów, ale też stabilność rynku pracy z udziałem blisko miliona ukraińskich pracowników oraz tempo przyszłej odbudowy Ukrainy.