Relacje Polski i Ukrainy obciążają dialog polityczny wokół planowanego spotkania prezydentów
W relacjach Polski i Ukrainy pojawia się kolejny spór dyplomatyczny dotyczący niedoszłego kontaktu między przywódcami obu państw. Rzecznik prezydenta Rafał Leśkiewicz wskazuje, że strona ukraińska wycofuje się z propozycji rozmowy telefonicznej i spotkania w Warszawie, a kwestii historycznych nie należy łączyć z pomocą dla Ukrainy w czasie wojny.
Najważniejsze
- Rafał Leśkiewicz informuje, że ukraińska strona najpierw proponuje, a następnie wycofuje się z rozmowy telefonicznej i spotkania prezydentów.
- Strona polska nie akceptuje, by jednostka armii ukraińskiej nosiła imię UPA, a rzecznik podkreśla, że spór historyczny wywołuje Ukraina.
- Leśkiewicz zaznacza, że wsparcie dla Ukrainy podczas wojny jest niezależne od kwestii historycznych, a polski prezydent nie stawia warunków spotkaniu.
Stanowisko kancelarii prezydenta wobec przerwanego dialogu
Jak podaje TVN24, Rafał Leśkiewicz mówi, że ze strony ukraińskiej pada oferta przeprowadzenia najpierw rozmowy telefonicznej, a następnie doprowadzenia do spotkania obu prezydentów, jednak to Ukraińcy wycofują się z obu propozycji. Rzecznik prezydenta stwierdza, że komunikacja ze strony ukraińskiej kończy się w momencie, gdy prezydent deklaruje gotowość do rozmowy z Wołodymyrem Zełenskim.Leśkiewicz ocenia także, że strona ukraińska nie chce doprowadzić do spotkania, które ma się odbyć w Warszawie kilka dni wcześniej. Zapewnia przy tym, że prezydent Nawrocki nie stawia żadnych warunków dotyczących tego spotkania.
Spór historyczny a współpraca w czasie wojny
Według rzecznika stanowisko polskiej strony pozostaje jasne, ponieważ nie akceptuje ona sytuacji, w której jedna z jednostek armii ukraińskiej nosi imię UPA. Leśkiewicz twierdzi, że problem wywołuje strona ukraińska i że spór powinien zostać zakończony.Jednocześnie podkreśla, że kwestie historyczne są odrębnym tematem od wsparcia udzielanego Ukrainie w czasie wojny. Odnosząc się do pytania Wołodymyra Zełenskiego o osoby odznaczone Orderem Orła Białego, w tym Mussoliniego, Katarzynę II i Schroedera, Leśkiewicz ocenia taką argumentację jako fałszywą retorykę, wskazując, że osobom zmarłym nie odbiera się tego odznaczenia.
W naszym wcześniejszym materiale o apelu biznesu o deeskalację napięć polsko-ukraińskich przed Konferencją na rzecz Odbudowy Ukrainy w Gdańsku opisywaliśmy, że zaostrzenie sporu może uderzyć w współpracę gospodarczą i udział polskich firm w odbudowie Ukrainy. Zwracaliśmy też uwagę na znaczenie stabilnych relacji dla wspólnego ekosystemu rynku pracy i inwestycji, m.in. przy obecności około miliona ukraińskich pracowników oraz tysięcy firm działających w Polsce.
Najnowsze wiadomości Ukraine
bonus depozytowy dla wszystkich klientów
- Forex
- Crypto