Trybunał Konstytucyjny w centrum sporu o dopuszczenie sędziów do orzekania
Napięcie wokół składu Trybunału Konstytucyjnego rośnie po niedopuszczeniu części nowo wybranych sędziów do udziału w pracach tego organu. Spór dotyczy ważności złożonych ślubowań i może wpływać na bieżące funkcjonowanie TK oraz obsadę jego ustawowego składu.
Najważniejsze
- Prezes TK Bogdan Święczkowski uniemożliwia czterem sędziom prawidłowo wybranym przez Sejm udział w orzekaniu, co zdaniem prof. Andrzeja Zolla narusza prawo i blokuje pracę Trybunału Konstytucyjnego.
- 1 kwietnia ślubowanie w Pałacu Prezydenckim składają tylko Magdalena Bentkowska i Dariusz Szostek, podczas gdy status czterech innych nowo wybranych sędziów pozostaje nierozstrzygnięty z powodu wątpliwości Kancelarii Prezydenta co do procedury sejmowej.
- Sławomir Patyra, wybrany 11 czerwca na sędziego TK w związku z zakończeniem kadencji Andrzeja Zielonackiego, nie obejmuje obowiązków, bo prezydent nie odebrał jeszcze od niego ślubowania.
Spór o dopuszczenie sędziów do prac TK
Jak podaje TVN24, były prezes Trybunału Konstytucyjnego prof. Andrzej Zoll ocenia, że niedopuszczenie czterech prawidłowo wybranych sędziów do orzekania oznacza blokowanie pracy TK i naruszenie prawa przez prezesa Trybunału Bogdana Święczkowskiego. W rozmowie na antenie stacji wskazuje też, że działania prezydenta Karola Nawrockiego mają charakter świadomy i prowadzą do dalszego zaostrzenia sporu instytucjonalnego.We wtorek sędziowie Krystian Markiewicz i Marcin Dziurda nie zostają wpuszczeni do budynku Trybunału, gdzie zaplanowano obrady Zgromadzenia Ogólnego Sędziów TK. Anna Korwin-Piotrowska i Maciej Taborowski, również wybrani przez Sejm w marcu, wchodzą jedynie jako goście, bez prawa głosu. Na miejscu pojawiają się policja i prokurator.
Zdaniem Zolla cała czwórka zostaje wybrana prawidłowo, ponieważ złożyła ślubowanie wobec prezydenta podczas uroczystości w Sejmie, na którą głowa państwa była zaproszona. Były prezes TK przekonuje, że kluczowe pozostaje dopuszczenie tych osób do orzekania, a odpowiedzialność za obecny stan rzeczy ponosi kierownictwo Trybunału.
Konsekwencje dla składu Trybunału i ścieżki rozwiązania
W marcu Sejm wybiera sześcioro sędziów Trybunału Konstytucyjnego, uzupełniając jego skład do ustawowych 15 osób. 1 kwietnia dwoje z nich, Magdalena Bentkowska i Dariusz Szostek, składa ślubowanie w Pałacu Prezydenckim, natomiast sytuacja pozostałej czwórki, według Kancelarii Prezydenta, pozostaje przedmiotem analizy z powodu domniemanych błędów proceduralnych w Sejmie.9 kwietnia pozostali sędziowie składają ślubowanie w sejmowej Sali Kolumnowej z formułą, że czynią to wobec prezydenta, a następnie przekazują pisemne roty do Kancelarii Prezydenta RP. Tego samego dnia urząd obejmują tylko Bentkowska i Szostek, ponieważ prezes TK uznaje, że w przypadku pozostałych osób nie doszło do skutecznego ślubowania wobec prezydenta.
Dodatkowym elementem sporu jest wybór Sławomira Patyry na sędziego TK 11 czerwca, związany z końcem kadencji Andrzeja Zielonackiego 28 czerwca. Patyra nadal nie obejmuje obowiązków, ponieważ prezydent nie odebrał od niego ślubowania, choć 3 lipca prawnik występuje o wyznaczenie terminu. Zoll ocenia, że formalnym rozwiązaniem mógłby być Trybunał Stanu, ale przy obecnym układzie politycznym w parlamencie taka ścieżka pozostaje zablokowana.
W naszym wcześniejszym materiale opisywaliśmy eskalację sporu o obsadę Trybunału Konstytucyjnego po interwencji policji w siedzibie TK i zapowiedzi rządu dotyczące egzekwowania przepisów prawa. Relacjonowaliśmy też, że dwaj sędziowie wybrani przez Sejm w marcu nie zostali wpuszczeni do budynku, a równolegle utrzymują się napięcia wokół ślubowań i wniosku o spór kompetencyjny, co podtrzymuje paraliż prac instytucji.
Najnowsze wiadomości Sveriges Riksbank
bonus depozytowy dla wszystkich klientów
- Forex
- Crypto