PSE, GAZ-SYSTEM i PERN tworzą w Brukseli stowarzyszenie dla infrastruktury energetycznej
Wobec rosnących potrzeb inwestycyjnych związanych z elektryfikacją przemysłu, ciepłownictwa i transportu polscy operatorzy przesyłowi wzmacniają wspólną obecność na poziomie unijnym. Nowe stowarzyszenie Polish Energy Infrastructure House ma reprezentować strategiczną infrastrukturę energetyczną w debacie o bezpieczeństwie dostaw, transformacji i konkurencyjności gospodarki UE.
Najważniejsze
- PSE, GAZ-SYSTEM i PERN utworzyły w Brukseli stowarzyszenie Polish Energy Infrastructure House (PEIH) do reprezentowania operatorów infrastruktury energetycznej wobec instytucji UE.
- PEIH zajmie się integracją sektorów energetycznych, współpracą nad regulacjami oraz optymalizacją inwestycji w infrastrukturę w kontekście ambitnych celów elektryfikacji UE i Polski.
- Stowarzyszenie wesprze działania na rzecz biometanu, korytarza wodorowego i silniejszej reprezentacji polskich interesów w debacie o przyszłości europejskiej infrastruktury oraz bezpieczeństwie energetycznym.
Brukselska platforma dla operatorów
Jak podały Polskie Sieci Elektroenergetyczne, PSE, GAZ-SYSTEM i PERN powołują stowarzyszenie Polish Energy Infrastructure House, które działa w Brukseli jako platforma współpracy i dialogu z instytucjami Unii Europejskiej. Celem nowego podmiotu jest reprezentowanie operatorów strategicznej infrastruktury energetycznej oraz udział w pracach nad regulacjami, kierunkami rozwoju infrastruktury, instrumentami finansowania i kwestiami bezpieczeństwa systemów energetycznych.Założyciele wskazują, że ambitne cele Polski i UE dotyczące elektryfikacji kolejnych sektorów gospodarki oznaczają konieczność rozbudowy i modernizacji sieci. Wiodącym tematem działalności PEIH ma być integracja sektorów, rozumiana jako tworzenie warunków do współpracy różnych nośników energii i rodzajów infrastruktury w celu zwiększenia elastyczności, efektywności i odporności całego systemu oraz optymalizacji kosztów.
Wojciech Wrochna, sekretarz stanu w Ministerstwie Energii i pełnomocnik rządu ds. strategicznej infrastruktury energetycznej, ocenia, że Polska ma wyjątkowe doświadczenia w budowaniu odporności energetycznej i powinna mocniej wybrzmiewać w europejskiej debacie. Prezes PSE Grzegorz Onichimowski, który pełni także funkcję prezydenta PEIH, podkreśla z kolei, że tempo elektryfikacji gospodarki europejskiej w dużej mierze zależy od skutecznej integracji kolejnych sektorów z elektroenergetyką.
Znaczenie dla transformacji i regionu
Sławomir Hinc, prezes GAZ-SYSTEM i wiceprezydent PEIH, wskazuje, że powodzenie transformacji energetycznej wymaga bezpiecznej i odpornej infrastruktury przesyłowej. Dodaje, że w Polsce trwają prace nad rozwiązaniami umożliwiającymi wprowadzenie biometanu do krajowego systemu oraz nad możliwościami utworzenia regionalnego korytarza wodorowego z udziałem kilku państw bałtyckich.Daniel Świętochowski, prezes PERN i wiceprezydent PEIH, zaznacza, że udział spółki w stowarzyszeniu ma wzmacniać obecność Polski tam, gdzie zapadają decyzje dotyczące przyszłości europejskiej infrastruktury i bezpieczeństwa energetycznego. Według spółek wspólna reprezentacja w Brukseli ma pomóc w promowaniu polskich doświadczeń i modelu transformacji opartego na zintegrowanym systemie przesyłu różnych nośników energii.
Dyrektorem biura PEIH zostaje Jakub Przyborowicz, od lat pracujący w Brukseli, między innymi jako szef tamtejszego przedstawicielstwa Gaz-System. Jak wskazuje, decyzje podejmowane obecnie w Brukseli bezpośrednio wpływają na bezpieczeństwo dostaw, odporność infrastruktury i konkurencyjność europejskiej gospodarki w kolejnych dekadach, dlatego PEIH ma przekładać praktyczną wiedzę operatorów na konkretne rekomendacje dla unijnych regulacji i polityk.
W naszym wcześniejszym materiale o raporcie PSE o bilansowaniu KSE w lipcu 2026 r. opisywaliśmy, że mimo reformy rynku bilansującego część uczestników nadal generuje wysokie i powtarzające się niezbilansowanie. PSE wskazywało, że prowadzi to do ponadstandardowych interwencji, okresowego przekraczania dostępnych rezerw oraz skoków cen niezbilansowania nawet do dziesiątek tysięcy złotych za MWh, co podnosi ryzyko dla bezpieczeństwa pracy systemu i koszty dla rynku.