Tweet został usunięty przez autora.
Ale wszystko zapisaliśmy 🙂.
Bitcoin zmienia globalną mapę bogactwa. Według Henley & Partners, liczba milionerów kryptowalutowych wzrosła o 40% w ciągu roku, przekraczając 240 000 osób. Aktywa cyfrowe już dawno przestały być niszowym narzędziem, tworząc nową generację "krypto-bogatych".
Ten artykuł został przetłumaczony z oryginału. Przeczytaj oryginalną wersję przygotowaną przez naszego korespondenta tutaj.
W ciągu ostatniego roku liczba milionerów kryptowalutowych wzrosła o ponad jedną trzecią, osiągając 241 700 osób, zgodnie z nowym raportem Henley & Partners. Największy wzrost nastąpił wśród posiadaczy Bitcoina: ich liczba wzrosła o 70%, przekraczając 145 000. W tym samym czasie liczba ultrabogatych kryptowalut z fortunami w wysokości 100 milionów dolarów lub więcej w aktywach cyfrowych wzrosła do 450, podczas gdy liczba miliarderów kryptowalutowych osiągnęła 36 - o jedną trzecią więcej niż rok temu.
W sumie łączny majątek krypto-milionerów wynosi 3,3 biliona dolarów - o 45% więcej niż rok wcześniej. Mimo to, krypto-milionerzy stanowią zaledwie 0,4% z 60 milionów milionerów na świecie. Tymczasem łączna liczba użytkowników kryptowalut na całym świecie osiągnęła obecnie 590 milionów.
Gdzie więc mieszkają milionerzy Bitcoin? Wiodącymi ośrodkami kryptowalutowymi są Singapur, Hongkong i Stany Zjednoczone - kraje oferujące zaawansowaną infrastrukturę finansową, dostęp do płynności i sprzyjające środowisko inwestycyjne. Szwajcaria i Zjednoczone Emiraty Arabskie również należą do czołówki, łącząc silną ochronę kapitału z atrakcyjnymi systemami podatkowymi. Tutaj osoby bogate w kryptowaluty znajdują wszystko, czego potrzebują, od biur rodzinnych po wyspecjalizowane usługi powiernicze i zarządzania majątkiem.
Jednocześnie pojawiają się nowe "oazy" dla inwestorów. Salwador, pierwszy kraj, który uznał Bitcoina za legalny środek płatniczy, aktywnie buduje swój wizerunek jako globalnego centrum kryptowalut. Kostaryka, Łotwa, Panama i inne mniejsze państwa opracowują własne strategie, oferując zachęty i programy pobytowe dla właścicieli aktywów cyfrowych. Konkurencja między narodami o bogatych mieszkańców kryptowalut nasila się, ponieważ przyciąganie ich przynosi również inwestycje, technologię i prestiż bycia postrzeganym jako jurysdykcja przyjazna kryptowalutom.
Krypto-bogaci to nie tylko anonimowi wcześni inwestorzy, którzy kupili Bitcoina we właściwym czasie, ale także osoby publiczne stojące za największymi projektami w branży. Wśród nich są Changpeng Zhao, założyciel Binance, największej na świecie giełdy kryptowalut, oraz Brian Armstrong, dyrektor generalny Coinbase - pierwszej amerykańskiej giełdy kryptowalut, która weszła na giełdę Nasdaq.
Inną kluczową postacią jest Michael Saylor, współzałożyciel MicroStrategy, który uczynił Bitcoina strategicznym aktywem firmy. Do znanych wczesnych inwestorów należą również bliźniacy Winklevoss, założyciele Gemini i jedni z pierwszych miliarderów Bitcoina. A twarzą "alternatywnego" bogactwa kryptowalut jest Vitalik Buterin, twórca Ethereum, który otworzył drzwi do świata inteligentnych kontraktów, NFT i DeFi.
Bitcoin jako symbol bogactwa
Głównym źródłem bogactwa dla większości krypto-milionerów pozostaje Bitcoin. Była to pierwsza waluta cyfrowa uznana nie tylko przez prywatnych inwestorów, ale także przez duże korporacje. Jego ograniczona podaż 21 milionów monet, rosnące zaufanie do technologii blockchain i pojawienie się regulowanych instrumentów sprawiły, że BTC stał się "kotwicą" całego rynku kryptowalut.
Eksperci zauważają, że trwa fundamentalna zmiana paradygmatu: o ile złoto i nieruchomości były kiedyś głównymi narzędziami do zachowania bogactwa, dziś coraz więcej inwestorów patrzy na Bitcoina jako alternatywę dla tradycyjnych aktywów.
Gracze instytucjonalni odegrali decydującą rolę w przekształceniu Bitcoina w "nową walutę bogactwa". W 2025 r. napływy do spotowych funduszy ETF Bitcoin osiągnęły rekordowe poziomy, przekraczając niekiedy 1 mld USD dziennie. Fundusze hedgingowe, doradcy inwestycyjni i firmy maklerskie stały się największymi nabywcami, umacniając status Bitcoina jako "legalnego aktywa". Wall Street w efekcie przyspiesza powstanie nowej elity kryptowalut, przenosząc aktywa cyfrowe z ryzykownych eksperymentów do kategorii inwestycji strategicznych.
Statystyki pokazują, że liczba krypto-bogatych wciąż rośnie - i raczej się nie zatrzyma. Bitcoin stał się już symbolem niezależności finansowej i "nową walutą bogactwa". Wzrost liczby milionerów kryptowalutowych dowodzi, że zainteresowanie aktywami cyfrowymi nie ogranicza się już do entuzjastów - obejmuje teraz korporacje, fundusze i całe kraje.
W miarę jak Bitcoin umacnia swoje miejsce w portfelach instytucjonalnych, a narody coraz mocniej konkurują o status krypto-nieba, liczba nowych krypto-milionerów będzie tylko rosnąć. Świat finansów zmienia się na naszych oczach, a w centrum tych przemian stoi kryptowaluta - tworząc nową generację globalnej elity.