Polskie finanse publiczne wykazały nieprawidłowości na 120 mld zł po audytach wydatków z lat 2020-2023
Kontrola wydatkowania środków publicznych z lat 2020-2023 pokazuje skalę problemów, które według Ministerstwa Finansów sięgają 120 mld zł. Do prokuratury skierowano już 250 zawiadomień o podejrzeniu popełnienia przestępstwa, a część spraw nadal pozostaje w toku.
Najważniejsze
- Audyt 167 podmiotów publicznych z lat 2020-2023 ujawnił nieprawidłowości na łączną kwotę 120 mld zł, stanowiącą 3 proc. polskiego PKB.
- Do prokuratury przekazano 250 zawiadomień dotyczących nieprawidłowości na 106 mld zł, a wszczęto 200 postępowań, głównie w sprawach działań przestępczych.
- Resort finansów zapowiada wdrożenie elektronicznego rejestru środków publicznych, mającego zwiększyć przejrzystość i kontrolę nad wydatkami państwa.
Zakres audytów i ustalenia ministerstwa
Jak podała TVN24, powołując się na PAP, minister finansów i gospodarki Andrzej Domański informuje podczas czwartkowej konferencji, że audytem objęto dotąd 167 podmiotów gospodarujących środkami publicznymi w latach 2020-2023, w tym 17 ministerstw, a także fundacje, stowarzyszenia i instytucje publiczne. Łącznie rozpoczęto 177 audytów, z czego 135 już zakończono.Szef resortu wskazuje, że łączna kwota stwierdzonych nieprawidłowości wynosi 120 mld zł, co odpowiada około 3 proc. polskiego PKB. Dodaje, że do prokuratury trafiło 250 zawiadomień, a wszczęte przez prokuraturę 200 postępowań dotyczą kwoty 106 mld zł.
Domański zaznacza, że wykryte przypadki dotyczą wydawania środków bez podstawy prawnej, omijania prawa, niegospodarności, a także działań o charakterze przestępczym. Wyjaśnia również, że różnica między kwotą zawiadomień a pełną skalą wykrytych nieprawidłowości wynika z faktu, iż nie wszystkie sprawy zostały już zgłoszone do prokuratury, a część z nich nie kwalifikuje się do postępowania karnego i trafia także do Rzecznika Finansów Publicznych.
Skutki dla finansów publicznych i działania naprawcze
Wiceminister finansów i zastępca szefa Krajowej Administracji Skarbowej Zbigniew Stawicki ocenia, że nie każda nieprawidłowość zawiera element karny, ale każda wywiera negatywne skutki dla finansów publicznych. Według niego część wykrytych działań ma charakter celowy i jest podejmowana w złej wierze, a audyt ujawnia przypadki tworzenia pozorów formalnej poprawności dokumentów przy uznaniowym przydzielaniu środków.Jako przykłady Stawicki wskazuje dotacje o wartości 202 mln zł w Ministerstwie Sportu i Turystyki oraz 51,5 mln zł w Ministerstwie Spraw Zagranicznych. Dodaje, że ponad 100 beneficjentów otrzymało łącznie 400 mln zł dotacji niezgodnie z przeznaczeniem, a inne przypadki obejmują nienależne wypłaty wynagrodzeń w spółkach Skarbu Państwa, ręczne sterowanie przy przyznawaniu dotacji oraz posługiwanie się sfałszowanymi historiami rachunków bankowych.
Resort finansów zapowiada równolegle działania naprawcze, w tym prace nad powszechnie dostępnym elektronicznym rejestrem środków publicznych. Narzędzie ma ułatwiać analizę wykorzystania pieniędzy publicznych przez dysponentów oraz wzmacniać społeczną kontrolę nad wydatkami, choć ministerstwo na razie nie podaje daty pełnego uruchomienia systemu.
Wcześniej opisywaliśmy wyniki audytów KAS dotyczących gospodarowania środkami publicznymi w latach 2020–2023, które objęły 167 podmiotów, w tym 17 ministerstw oraz fundacje i stowarzyszenia. Wskazywano w nich na nieprawidłowości o łącznej wartości ok. 120 mld zł oraz 250 zawiadomień do prokuratury odnoszących się do kwoty 106 mld zł. Zwracaliśmy też uwagę, że część ustaleń może mieć dalsze konsekwencje prawne i finansowe dla instytucji i beneficjentów korzystających z pieniędzy publicznych.
Najnowsze wiadomości Sveriges Riksbank
bonus depozytowy dla wszystkich klientów
- Forex
- Crypto