Komisja Finansów Publicznych rozszerza projekt podatku od zysków koncernów paliwowych
Sejmowa Komisja Finansów Publicznych proponuje rozszerzenie projektu ustawy o podatku od nadzwyczajnych zysków firm paliwowych o mechanizm szybszego obniżania akcyzy. Zmiana ma umożliwić ministrowi finansów i gospodarki redukcję podatku od paliw ciekłych w drodze rozporządzenia, jeśli ustawa wejdzie w życie.
Najważniejsze
- Komisja Finansów Publicznych przyjęła poprawkę dającą ministrowi finansów możliwość obniżania akcyzy na paliwa ciekłe rozporządzeniem, przyspieszając reakcję na wzrost cen.
- Projekt ustawy przewiduje wpływy budżetowe 4 mld zł z podatku od nadzwyczajnych zysków ze zbycia paliw ciekłych od marca do grudnia 2026 r., z czego 3,8 mld zł wpłynie w 2026 r. i 0,2 mld zł w 2027 r.
- Nowy podatek obejmie firmy produkujące i sprzedające paliwa ciekłe na polskim rynku, ze stawką 60 proc. nadwyżki ponad historyczną marżę z 2025 r. powiększoną o 20 proc., minimum 2 proc.
Poprawka do projektu i zakres nowych uprawnień
Jak podaje TVN24, powołując się na PAP, komisja przyjmuje poprawkę zgłoszoną przez posła Koalicji Obywatelskiej Pawła Bliźniuka, która pozwala ministrowi właściwemu do spraw finansów publicznych obniżać akcyzę na paliwa ciekłe w drodze rozporządzenia.Według założeń rozwiązanie ma skrócić ścieżkę reagowania na wzrost cen paliw. Bliźniuk mówi, że podobnego instrumentu brakowało w programie CPN, a nowe przepisy mają umożliwiać szybsze działania po wejściu ustawy w życie.
Projekt dotyczy rządowej ustawy o podatku od nadzwyczajnych zysków osiągniętych od marca do grudnia 2026 r. ze zbycia paliw ciekłych. Dla koalicji rządowej jest to druga próba wprowadzenia tzw. windfall tax po tym, jak wcześniejszą ustawę w lipcu prezydent Karol Nawrocki kieruje do Trybunału Konstytucyjnego w trybie kontroli prewencyjnej.
Wpływy budżetowe i skutki dla rynku paliw
Nowy projekt zakłada takie same wpływy jak poprzednia propozycja, czyli 4 mld zł. W ocenie skutków regulacji wskazano, że za okres od marca do grudnia 2026 r. wpłaty wyniosłyby 3,8 mld zł w 2026 r. i 0,2 mld zł w 2027 r. jako zaliczka za grudzień 2026 r.Zgodnie z projektem podatnikami mają być przedsiębiorcy prowadzący w Polsce działalność w zakresie wytwarzania paliw ciekłych oraz podmioty sprzedające paliwa z importu lub nabycia wewnątrzwspólnotowego na podstawie koncesji. Stawka podatku ma wynosić 60 proc. podstawy opodatkowania, liczonej jako nadwyżka przychodów ponad poziom wynikający z marży referencyjnej opartej na historycznej marży z 2025 r., powiększonej o 20 proc., przy minimalnym poziomie 2 proc.
Komisja odrzuca jednocześnie poprawki zgłoszone przez posła Sylwestra Tułajewa z Rozwoju Plus oraz przez grupę posłów PiS. Zakładają one ograniczenie podatku wyłącznie do przyszłych zysków koncernów, a część propozycji przewiduje także utworzenie specjalnego funduszu finansującego obniżki cen paliw; wnioski te mają jeszcze trafić pod głosowanie plenarne Sejmu jako wnioski mniejszości.
W naszej wcześniejszej publikacji opisaliśmy ponowne przyjęcie przez rząd projektu podatku od nadzwyczajnych zysków firm paliwowych po tym, jak wcześniejszą wersję prezydent skierował do Trybunału Konstytucyjnego. Wyjaśnialiśmy, że planowane wpływy rzędu 4 mld zł mają posłużyć jako źródło finansowania działań osłonowych, w tym potencjalnego powrotu programu tańszych paliw, a jednym z punktów spornych pozostaje kwestia zgodności przepisów z zasadą niedziałania prawa wstecz.